Haft Krajeński

Kliknij, aby powiększyć plakat

Haft krajeński

 

1.       Historia badań

Haft ludowy z Krajny Złotowskiej  znany jako haft krajeński, dotąd przez wielu etnografów nie został zaakceptowany jako taki. Nie tylko w gronie niektórych profesjonalistów, ale i w potocznym przekonaniu utrwalił się niesłuszny pogląd, jakoby jego powstanie było jedynie efektem inwencji i pomysłowości członkiń koła hafciarskiego z Więcborka. Tym samym neguje się dane świadczące o jego historycznie ugruntowanym pochodzeniu, a za  taką hipotezą przemawiają   zachowane cztery eksponaty lub/i dokumentacja muzealna znajdujące się w Muzeum Ziemi Złotowskiej w Złotowie, wykazują one bowiem jednakowe  cechy stylistyczne.

Wyniki żmudnych badań archiwalnych i terenowych prowadzonych przeze mnie w latach 2004–2018 (z dużymi przerwami)  na Pomorzu Wschodnim i Środkowym pozwalają ustalić, że haft krajeński posiada  złożoną genezę. Jego dzieje   można podzielić na kilka etapów:

1)     Ok. 1910-1939 okres występowania na Krajnie Złotowskiej haftu ludowego, będącego prototypem haftu nazywanego obecnie „krajeńskim” (właściwszą nazwą byłoby wyrażenie „krajniacki” [1]);

2)     Ok. 1975-1980 „wskrzeszenie” i zrekonstruowanie  haftu krajeńskiego na Krajnie Złotowskiej z inicjatywy muzealnika  i etnografa  Jana Niedźwieckiego i współpracujących z nim zwłaszcza dwóch hafciarek Marty Pierzyńskiej ze Złotowa i Celiny Bytkowskiej z Krajenki;

3)     Ok. 1980/1982 przeniesienie ze Złotowa wzorów haftu krajeńskiego do MGOK-u w Kamieniu Krajeńskim za sprawą Haliny Mikułowskiej z Muzeum Etnograficznego w Toruniu; haft umieszczono na elementach stylizowanego stroju ludowego zespołu śpiewaczo-tanecznego „Krajniacy” i następnie przeniesienie ich do Lutowa, Sępólna Krajeńskiego  i do Sadek k/Nakła n. Notecią;  

4)     Ok. 1980 -  ok. 2000 przeniesienie i dalsze upowszechnienie wzorów haftu krajeńskiego na całej Krajnie Nakielskiej i Pomorzu Środkowym oraz Wschodnim dzięki   hafciarkom z Więcborka, przede wszystkim Jadwidze Domańskiej, Wandzie Kindowej, następnie Jadwidze Angutek i Irenie Cichończyk   z Więcborka

5)     2004 do dziś badania terenowe i muzealne prowadzone przez Dorotę Angutek – etnologa i kulturoznawcę z Uniwersytetu Zielonogórskiego - na obszarach obu subregionów Krajny oraz w muzeach Pomorza, na podstawie których badaczka zrekonstruowała kaszubskie pochodzenie i kanon estetyczny ludowego haftu krajeńskiego. 

 

Należy wnosić, że haft krajeński, który został współcześnie spopularyzowany na całej Krajnie, zarówno Złotowskiej, jak i Nakielskiej występował pierwotnie tylko na Krajnie Złotowskiej. Jednakże historyczny zasięg i okres jego występowania na Złotowszczyźnie nie jest jeszcze dokładnie określony,  albowiem zachowane  eksponaty pochodzące ze Skica, Radawnicy i Starej Świętej  nie pozwalają stwierdzić czy mają one charakter inicjalny czy reliktowy dla owego wzornictwa. Optuję za wariantem hipotetycznym, w myśl którego   nieznani  z imienia twórcy haftu krajeńskiego działali w pierwszych dekadach XX wieku i opierali się na popularnych na Krajnie Złotowskiej wzorach szkoły wdzydzkiej przekształcając je w oryginalny krajniacki styl ludowy. Nie ulega wątpliwości, że współczesny wzór haftu krajeńskiego, który jest wykonywany przez członkinie kół hafciarskich i osoby niezrzeszone, opiera się na owych historycznych wzorcach ludowych  pochodzących z okolic Złotowa . Fakt ów daje podstawę do uznania współczesnej wytwórczości hafciarskiej  za rdzenną regionalną krajeńską (krajniacką) specjalność.

 

Fot. 1. Zachowany najstarszy fragment brzegu haftowanej halki ze Skica z 1910 roku.

Ze zbiorów Muzeum Ziemi Złotowskiej w Złotowie (fot. D. Angutek).

 

Fot. 2. Kajnt wyk przez Elzbietę Massel ze Starej Świętej w 1920 roku i replika kajntu autorstwa Marty Pierzyńskiej oparta na oryginale wyk. Przez  E.Herudaj z Radawnicy w 1915 roku (u dołu).(Fot. D. Angutek). 

 

Fot. 3. Przybliżona rekonstrukcja (błędnie zastosowano brązowy kolor zamiast czarnego lub błękitnego) zaginionej

serwetki z 1932 roku ze Starej Świetej, pierwotnie znajdującej się w zbiorach Muzeum Ziemi Złotowskiej. Replikę wyk.

Jadwiga Angutek z Więcborka w 1997 roku (fot. D. Angutek)

 

 

2. Wzór  historycznego ludowego haftu krajeńskiego z 1 poł.   XX wieku 

Motywy, zasady kompozycji, kolorystyka i ściegi 

Owoc granatu. Motyw ten zawiera dwa ważne elementy, które wskazują, że wywodzi się z wzoru o symbolicznej, eschatologicznej wymowie, spotykanego w kościołach od czasu renesansu. Jeśli mu się przyjrzeć, zauważymy, że wnętrze owocu, w którym są gęsto skupione ziarna oraz okalające je dwie „łuski” czyli skóra owocu, oddają pęknięcie dojrzałego owocnika. Sypkie, mnogie nasiona obrazowano w postaci siateczki, pierwotnie błękitnej, zwanej popularnie „kratką”. Owa siateczka powtarza się w motywie makówki. Utworzona przez krzyżujące się, luźno przewlekane nici wewnątrz motywu owocu granatu i makówki imituje ciasno skupione nasiona w gniazdach naturalnych owoców.

Kolejną cechą stylizacji są okalające siateczkę dwa lub trzy eliptyczne krążki przypominające razem strukturę pawiego pióra, cebulki tulipana lub jabłuszkiem do którego potocznie bywa porównywany nieznany hafciarkom z nazwy motyw owocu granatu. Natomiast ząbkowanie najbardziej zewnętrznej „obrączki” motywu prawdopodobnie nawiązuje do już mocno stylizowanego motywu owocu granatu w haftach kaszubskich, który pierwotnie stanowił zielone rozchylone listki przekształcone w płomienie symbolizujące „żywą miłość”.

Makówka. Jest najłatwiejszym do odgadnięcia motywem, albowiem jego proporcje w stosunku do motywu owocu granatu przypominają proporcje naturalne, a wewnętrzna siateczka imitująca nasiona utwierdza nas w trafnym odczytaniu tej stylizacji.

Kłos zboża. Można przyjąć, że nastąpiła w tym wypadku swobodna adaptacja motywu kaszubskiego znanego jako liść dębu  przy jednoczesnym twórczym przesunięciu odniesień do realiów pracy rolnika. „Strzałki” imitują plewy. Czasem też kwadratowe, stosunkowo dużych rozmiarów punkciki i owalny duży punkcik znajdujące się wewnątrz motywu oznaczają ziarna. Często na zewnątrz tego motywu występują symbolicznie rozsypane ziarna w postaci rombów i drobnych punktów. Ich obecność wewnątrz kłosa i rozsypanie na zewnątrz nawiązuje do ich właściwego przeznaczenia: są młócone, aby otrzymać z nich mąkę, a następnie pokarm. Z kolei „strzałki” mogą oznaczać powstałe po młócce plewy. Trzeba pamiętać, że Krajna była terenem rolniczym od wielu stuleci. Wielowiekowe niewolnictwo feudalne pozostawiło swój ślad w postaci tego motywu, który przypominał, że to właśnie zboża stanowią dla chłopa podstawę żywieniową decydującą o przeżyciu.

Lilie. Ten drobny motyw złożony z dwóch rozchylonych płatków i półkolistego pełnego środka lub trzech pręcików często umyka uwadze przy pierwszej obserwacji. Ich obecność nawiązuje do kościelnej symboliki, która bardzo często łączyła owoc granatu z dzwonkami, pełniącymi funkcję właściwą egzorcyzmowi. Kopaliński podaje za Księgą Wyjścia polecenie Boga dane Mojżeszowi: „Na dolnym brzegu szaty arcykapłana uczynisz wokoło jakby jabłuszka granatu z błękitu i ze szkarłatu i z karmazynu […] poprzeplatane dokoła złotymi dzwonkami (Ex 28, 35)” Dlatego jeśli wprowadza się

motyw dzwonków, powinna być zachowana zasada łączenia ich z motywem granatu (zalecane jest unikanie samodzielnego stosowania tego motywu w pracach na tkaninach).

Rozsypane ziarna i wymłócone plewy. Częściowo opisałam te elementy, ale warto dodać, że w kłosie jest to pojedyncza owalna kropka pośrodku między plewami. Wszystkie ułożone są zawsze symetrycznie względem całej kompozycji. Strzałki  odczytuję jako plewy odrzucane po wymłóceniu kłosów zboża.

Niezapominajka (tzw. kółko). U podstaw całej kompozycji lub pojedynczych motywów występują pojedyncze kółeczka wypełnione haftem płaskim, czasem  z centralnie umieszczoną czarna kropką.. Obwiedzione są konturem w postaci ściegu nazywanego „sznureczkiem” lub wąską obręczą.

Łodygi i czepy (tzw. wąsy). Linie wykonane cienkim „sznureczkiem”, służą nie tylko do podkreślenia walorów dekoracyjnych haftu, ale przede wszystkim pełnią ważną funkcję połączeń wszystkich motywów tak, żeby tworzyły one zamknięte kompozycje. „Wąsy” zakończone są fantazyjnymi falistymi, czasem nieco ślimakowatymi zawijasami oraz pętelkami imitującymi czepy i wyginające się łodygi lilii i dzwonków. Motyw ten jest obecny także w hafcie szkoły wejherowskiej i wcześniejszych

złotnicach (czepcach bogatych szlachcianek) oraz barokowym hafcie na obrusach ołtarzowych i ornatach, które były dla nich pierwowzorem.

Nie wykluczam, że dawniej istniały jeszcze inne motywy, ale brak jest ich ewidencji w oryginalnych, zachowanych do naszych czasów źródłach.

Kolorystyka. Haft oparty jest na czterech kolorach: błękitnym, niebieskim, chabrowym i czarnym. Istnieje tu pewna dowolność w ich doborze do dowolnej  kompozycji W przypadku omawianego haftu obowiązuje przede wszystkim zasada kontrastu. Kostki, romby, drobne listki i strzałki oraz dzwonki naturalistyczne i schematyczne mogą być wykonane w trzech podstawowych barwach, subtelnie stonowanych. Kolor granatowy, modrakowy i błękitny oraz czarny występują zawsze w motywie owocu granatu, mimo że współczesne hafciarki mają prawo do pewnej dowolności, co wpływa na zachowanie żywotności każdego ludowego haftu. Łodygi i czepy zawsze powinny być czarnego koloru, a nie, jak czasem się spotyka, brązowe, a nawet fioletowe.

Kompozycja motywów. Najważniejsza jest reguła dominacji wybranych motywów w całej kompozycji. Motyw owocu granatu jest zwykle centralnym punktem. Możliwe jest także, zwłaszcza w drobnych pracach hafciarskich, pomijanie go na rzecz dwóch innych, np. makówki z dzwonkami lub zboża z kłosami i ziarnami. Ponadto ornamentyka ludowa opiera się na symetrii, rytmie i żywym kontraście. Nie powiela się zatem głównego motywu w jednym rządku ściśle obok siebie z pominięciem innych podstawowych lub drobniejszych motywów towarzyszących.

W wypadku haftu krajeńskiego najpierw komponuje się dowolną podstawową grupę motywów, lecz z zachowaniem zasady symetrii, a następnie tworzy się z nich rytmiczne ciągi. Tak więc motyw makówki zawsze tworzy symetryczną parę dwóch, czterech i więcej główek, a ich osią może być np. owoc granatu lub kłos zboża. Powściągliwość oraz harmonia i rytm w mnożeniu powtarzających się układów to kolejna reguła schematu. Obowiązuje ona nawet w bardzo bogatych haftach krajeńskich, np. na serwetach Ireny Cichończyk. Ważną cechą kompozycji haftu krajeńskiego jest haftowana listwa, która powinna występować pojedynczo na obrzeżach serwet, narzut, u dołu fartuchów (zapasek), spódnic, spódników czy u dołu makatek. Haft może też być umieszczany na owalnych lub okrągłych serwetach w miejscu centralnym lub w zawsze pojedynczym wianuszku na brzegu tkaniny (z reguły nie tworzy się podwójnych czy potrójnych wianuszków lub pasów na brzegach np. obrusów). Często na brzegach serwet i serwetek pojawia się mereżka.

Wielkość haftu i technika wykonania. O jego rozmiarze decydują dwie zasady: zachowanie odpowiednich i wyważonych proporcji w stosunku do powierzchni całej tkaniny oraz w stosunku do wielkości poszczególnych elementów wzoru. Tak więc nie tylko dobór motywów pod względem ich kolorystyki, ale także formalne wymogi zgeometryzowanej kompozycji stanowią ważne kryterium przy ocenie poprawności wykonanej pracy.

Technika. Techniką haftowania jest haft płaski (niepodwlekany i niezadzierzgiwany)  i sznureczek („wąsy” czyli łodygi i czepy) oraz siateczka z nitek poprzetykanych krzyżowo, poprzecznie, imitujących ziarna wewnątrz makówki i owocu granatu. We fragmencie halki ze Skica widoczne są poprzeczne pojedyncze przęsełka, którymi przymocowano siateczkę do tkaniny (Fot. 1).

 

Współcześnie rozwija się tzw. tradycja wytworzona na twórczości wzorniczej opartej na  inspiracjach motywami ludowego haftu krajeńskiego. Znaną w Złotowie animatorką krajeńskiej tradycji wytworzonej jest pedagog  Joanna Skiera.

 

Opracowała Dorota Angutek

 

Na podstawie artykułu  autorstwa D. Angutek, Rekonstrukcja ludowego haftu krajeńskiego: stan badań, pochodzenie i wzór, dostępnego na stronie czasopisma etnograficznego „Lud”  nr 101, 2017, s. 333-360. http://apcz.umk.pl/czasopisma/index.php/LUD/article/view/lud101.2017.11/14484

 

--------------------

1  Będę posługiwać się określeniem „haft krajeński”, gdyż nazwa ta obecnie funkcjonuje w nazewnictwie muzealników Pomorza i jest rozpowszechniona w potocznym obiegu. Określenie haft „krajniacki” byłoby bardziej fachowe oraz zgodne z gwarą, natomiast „haft złotowski” byłoby nieadekwatne wobec aktualnego zasięgu tego haftu, obejmującego całą Krajnę, aczkolwiek nazwa ta z historycznego punktu widzenia byłaby bardziej precyzyjna. Haft krajeński nazywam także „ludowym”, ponieważ wywodzi się on wprost z tradycyjnej kultury chłopskiej, która występowała przed drugą wojną światową na Krajnie.

 

Ostatnia modyfikacja treści: 2018-07-31 14:38:07
Generuję dokument pdf. Proszę nie opuszczać strony.
Wygeneruj PDF
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner
baner